Już po raz siódmy parking wewnętrzny Areny Zabrze zapełnił się stoiskami kolekcjonerów i hobbystów rzeczy starych.

Giełda Staroci na Arenie Zabrze przyciąga coraz większą ilość wystawców, którzy zjeżdżają do Zabrza nie tylko z całego Śląska, ale również z dalekich zakątków kraju, a nawet z Niemiec i Czech. Przywożą to, co mają najcenniejszego – piękne stare lampy, wiekowe meble, lustra i obrazy, zabawki pamiętające czasy tuz po wojnie, ale i te nowsze. Nie brakuje również stoisk z porcelaną czy biżuterią, widokówkami i numizmatami no i oczywiście winylami. Są też książki i stare gazety.

Aby kupującym było przyjemniej, organizatorzy zadbali o stoiska z goframi, żelkami i cukierkami a także z produktami gastronomicznymi prosto z Czech oraz ze swojskimi wędlinami. Można się było również posilić ciepłą zupą.

Większa część stoisk mieściła się pod dachem, w parkingu wewnętrznym, jednak część wystawców ustawiła swoje kramy wzdłuż ulicy Olimpijskiej. Tutaj znaleźć można było głównie przedmioty większych gabarytów, takie jak meble.

Wstęp dla wszystkich odwiedzających tradycyjnie już był bezpłatny.